Aug 22 2007, 16:45:02 CEST Killed at Level 107 by Leorl Shar
and by Lord Fumi
Jak sam mawiales FRAJERZ YE SYLUGA DO PIECA LOL w tzm pryzpadku to dobre określenie
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Mefisto.16.Psk
Powiem tak od kad czytam to forum zawsze ale to kurwa zawsze ktos gada a Ci przyjada to wpierdol a ten wpierdol a nastepny tez wpierdol. No ja Cie pierdole no ile mozna czy wy naprawde poruwnujecie zycie z rl do tibi? To jest przegiecie pały. Najelpeij to wpasc na browarka pogadac sobie lepiej miec chyba wiecej przyjacioł niz wrogów prawda?
@Lockhart
Skoncz i nie wyzywaj juz nikogo i nie mów komu najebiesz a komu nie jezeli tak chcesz sie tłuc to idz na trening boksu czy jakiegos innego typu walki.
@Skrzat
Ty to samo nie wyzywaj go przez to ze ma dredy czy cos w tym stylu kazdy ma swoje pasje i do nich dązy, wiec.
Apropo deda: gdybym mial wiecej uhuw to byscie mnie do ssa takim teamem bili 
|
wiem masz racje skocz mnie wkurzyl troszke ale jest spoko ja sie potrafie dogadac 0 lipy z takimi ludzmi moge pic piwo i zreszta bede np z bolterem szanuje go chociaz jest po przeciwnej stronie bo jest normalny wiadomo kozaczy torche ale pewnie jakbysmy my wygrali tez bysmy kozaczyli. mozna sie z nim poprostu dogadac i porozmawiac normalnie ale jak widze tutaj post skrzata to mnie cos trafia odrazu .....
nie lubie frajerstwa a skrzat jest idealnym przykaldem FRAJERA wiec ( posluze sie tutaj cytatem z pewnej piosenki ) Frajerów na*******amy proste