pamiętam czasy tibii 7.3
-nie było tyle noobów(prawie wcale).
-miło się grało nawet z ludźmi których nie znałem.
-nie było wielu pk ponieważ większość ludzi miało podobne lvl-e i była solidarność
a teraz?? w ciągu 1 Godziny 2 Deady na skilowaniu(Pierw w Kazoordonie potem w Venore) coto ma byc??
Dobra pomyślałem że wbije lvl potem poskiluje i już nooby z 13 lvl-em i z bp hmm mnie nie zaatakuje, no i się rozczarowałem, idzie 9 lvl Mag, a ja na amazonkach to mówię podzielmy się expem a ten Fuck You i atakuje mnie, a ja z skilami 30/30 za dużo zrobić mu nie mogłem, a on z wanda i dead. Od tej pory przestałem na razie grać w tibie.
offtopic@:
W moim małym mieście co druga osoba grająca w tibie ma 60 lvl up co 4 ma 100 lvl up a co 7 ma 160 up
Grają razem na 3 serwach, Secura, Aurea, Astera i podpisują się Solec Gang w opisie postaci na tibia.com, może oni mi pomogą wrócić do gry??
__________________
Dobra kupa nie jest zła
|