Zobacz pojedynczy post
stary 26-08-2007, 11:08   #1255
Yoh Asakura
Użytkownik Forum
 
Yoh Asakura's Avatar
 
Data dołączenia: 29 08 2004
Lokacja: Emirates Stadium
Wpisy bloga: 3

Posty: 5,817
Stan: Niegrający
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez gyagen Pokaż post
ahahahahahahahahhahaa
oglądałem 2 mecze Arsenalu w tym sezonie-jeśli to ma być piękna piłka...no proszę was tak zaślepionych ludzi dawno nie widziałem. Fabregas bohaterem?Fabregas farciarzem jak cały Arsenal. Myślałem że gol wpadnie po karnym na szczęście wybronił to Schmeichel. Jak dla mnie piłkarz meczu to właśnie Kasper Schmeichel.
Oglądałem ost 25minut meczu Real vs Atletico i Real w te 25minut zagrał piękniej(z resztą cały mecz taki był)niż Arsenal przez te dwa
Kasper Schmeichel to piłkarz meczu ? Człowieku, co ty pieprzysz ! Dośrodkowania to dla niego zmora, wypuszczał piłki i miał dużo szczęścia, bo były silne ale niestety niecelne strzały których za cholerę by nie wyjął. A karny ? Cóż, przyznajmy uczciwie - słabo wykonany, ale co z tego skoro i tak wygraliśmy ?
Cytuj:
tak wyglada rozmowa z toba,mozna to zastosowac do kazdego klubu ze gra najladniej i kropka.Jak dla mnie to najladniej graja w portugalli,z polotem,finezja itp.itd. ale co z tego jak graja przyjemnie dla oka niczego nie wygrywajac? Trzeba znalezc zloty srodek.Btw utwierdziles mnie w przekonaniu ze cokolwiek sie nie stanie,czego sie nie powie to Arsenal bedzie najlepszym i najladniej grajacym zespolem pffff.
Nie oglądam portugalskich meczy, więc nie skomentuje. Nie przesadzałbym także i nie mówił, że "najładniejszy futbol gra x i kropka" można zastosować do każdej drużyny. Po prostu nie chcecie przyznać czegoś co jest oczywiste. Dla mnie Arsenal gra najładniej i mówiąc szczerze - mam gdzieś, że myślicie inaczej. I wiem dobrze co sobie teraz pomyślicie i napiszecie - cokolwiek się nie powie, jakiegokolwiek argumentu się nie przytoczy ten zawsze swoje, nigdy go nie przekonasz a lubi tylko tych co się z nim zgadzają. 50% prawdy w tym tkwi, więc oszczędźcie sobie taką paplaninę.
Cytuj:
Jak wiemy prawie to wielka roznica.Pozatym to niebywalem osiagniecie,"prawie wygrany" Curling Cup jak na najpiekniej grajacy klub,na wyspach i poza. Sarcasm mode:[x] off
Dobra. Kontuzje kluczowych napastników - Thierry Henry i Van Persie do końca sezonu na ławce. To boli, bo wtedy z wykończeniami jest już słabo, Adebayor potrafi strzelać gole, fakt, ale nie zawsze mu to wychodzi i czasem pudłuje jak dziecko. Rzecz druga i najważniejsza - nie ugraliśmy niczego bo była przeprowadzka na nowy stadion - Emirates Stadium. Kanonierzy sami przyznali, że grając tam, czuli się jakby byli na wyjeździe, tak ukochali sobie Higbury, ale teraz już się zaaklimatyzowali i na Emirates nie ma na nich mocnych. Ten sezon będzie inny, nie mam zamiaru już rozpamiętywać tamtego - to przeszłość. Młodzi zdobyli potrzebne im doświadczenie i teraz gramy znacznie lepiej. Ten sezon będzie należeć do nas.
__________________
Ooh to be a Gooner.

Ostatnio edytowany przez Yoh Asakura - 26-08-2007 o 11:10.
Yoh Asakura jest offline   Odpowiedz z Cytatem