Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vegefa Ziom
@Up
Nie, ale jeśli całymi dniami siedzą(choćby a cafe) nad grą i nie są sami(nie przekonasz takiego, że to źle tyle siedzieć) to gra może mieć udział, jak już mówiłem dochodzi jeszcze ignorancja rodziców itp.
|
m
musze sie niezgodzic ja w kazdej wolnej chwili gram w tibie i mozna powiedziec ze nie mam umiaru ale to wszystko lezy w psyhice moim rodzicom nie podoba sie to ze tyle gram ale oni mi ufaja i umiem polaczyc gre z nauka juz nie jedna pietke w tym roku przynioslem czego przez 2 zeszle lata moi rodzice nie widizeli a wiec moga przymknac oczy. To wszystko ma sie w genach a co za tym idzie... w psyhice wiec nie zwalaj winy ze jezeli kos ciagle gra to mu odpi****a bo to nie prawda