Nie mówię, że żaden frag od supportów nie powinien się liczyć. Chociażby Hammpion... Wiele robi na wojnie, wiele fragów łapie mimo, że nie jest w Wanted, więc należałoby go liczyć, ale Anuskka, Lord Nen, Plebicjusz i jakieś tam 60+ lv... Po co to liczyć? To pionki (z całym szacunkiem dla nich), a Anuskka dodatkowo był neutralny zanim padł. Dopiero po tym dołączył do gildii wspierających Wanted.
Mówisz, że Wanted może liczyć sobie fragi na supportach, a wy nie. Tak się składa, że według waszych obliczeń Wanted nabiło 21 fragów. Ja naliczyłem ich 17 na samych członkach Punishers. Z kolei Punishers na członkach Wanted wbiło 10 fragów, a wy naliczyliście już 31 fragów. Widać tutaj subtelną różnicę czyż nie?
Poza tym nie fragi decydują o wygraniu wojny. Wanted może mieć lepszy lub gorszy wynik, a i tak wygra. Podobnie w drugą stronę, także nie przywiązywałbym większej wagi do wyniku.
Pozdrawiam!
__________________
|