Boze 5 minut mnie dzieli od najpowazniejszego sprawdzianu Interu na poczatku tego sezonu.za niecale 2 godziny bede wiedzial w jakiej formie sa moje pupile

udczuwam lekki strach przed rozczarowaniem i przypominam samego siebie z przed jakis 5 lat bo w glowie mi sie klebia slogany typu "prosze,zeby wygrali" nie moge usiedziec spkojnie na moich szanownych czterech literach przez minute a jeszcze mama proboje mnie wygonic z psem ehh ale to juz tylko 1 minuta do meczu wiec pies musi wziasc na wstrzymanie(zreszta ja tez do przerwy) bo wpadam w trans.Ahhh nie wyrabiam xD do zo za 2h powodzenia waszym ulubionym team'om zycze,no chyba ze jest tu fan Fenerbahce
