Cytuj:
Oryginalnie napisane przez kołbaś
jest legalne w 100% i masz to gdzies w kodeksie zapisane gdzies w okolicach praw autorskich dotyczacych oprogramowania komputerowego. jak nie wiezysz to sprawdz.
Pozatym wiekrzym zlodziejstwem jest wydawaniem oprogramowania dziurawego bardziej niz skarpeta wiesniaka bretonskiego i zadania 400zl na niego. Przyklad z zycia. Szkola zakupila firewalla do pracowni komputerowej za 46tys zl. Ja to rozbroilem w 15min(dlatego tak dlugo ze maja tylko 256 ram i starsznie wolno laza te kompy) prosta sztuczka poprzez cmd***** i moglem wlezc na konto admina i np zablokowywac poszczegolne komputerki w pracowni(uwielbiam ta opcje w ich oprogramowaniu), wylanczac internet(bezcenna mina kumpla ktory akurat gral w tibie i zabijal draga xD) i wogole straszne rzeczy. Wiec podsumowujac w wzgledzie cena/jakos microsoft ma jakies -999999999 na 10 mozliwych.
|
Oh, a w tej bajce był smok ? Tak ? Fajno.
Naprawdę, rozczulające jest stwierdzenie, że największym złodziejstwem jest zażądanie 400 zł za Windowsa. Microsoft go stworzył i Microsoft może za Winde zażądać taką kwotę, jaką tylko chcę. Dla mnie Windows nie jest dziurawy - mam dobrego firewalla i antyvirusa i nie narzekam, że co chwile łapię jakieś syfy.