Temat: Sesja
Zobacz pojedynczy post
stary 10-11-2004, 15:56   #59
Caspius
Użytkownik Forum
 
Caspius's Avatar
 
Data dołączenia: 04 02 2004
Lokacja: Na końcu drogi życia..
Wiek: 36

Posty: 240
Domyślny

Dakar rozesmial sie gdy uslyszal pytanie krasnoluda. Mag powiedzial wesolo: - Jedyne co mnie drazni to ta ilosc wody w tym trunku cha cha cha - ciagle sie smial. Po kilku chwilach dodal: - Jako ze musimy sie spieszyc, to pojde do pokoju zeby zebrac swe rzeczy. - jak powiedzial tak zrobil. Na korytarzu zlapala go Kalisto. Po zadanym przez nia pytaniu rozejrzal sie czy aby nikt inny ich nie widzi , po czym powiedzial: - No niestety, za dobrze mnie znasz... Nie ma to zadnego zwiazku z Ursula, bynajmniej ci powiem o co chodzi, bo domysly czesto sa gorsze od prawdy. - powiedziawszy to zaprowadzil Kalisto pod drzwi do swego pokoju. Kobieta byla zdziwiona, przeciez drzwi caly czas wygladaly tak samo... Wtedy wskazal jej miejsce nieco powyzej klamki i powiedzial by to dotknela. Jej reka jakby sie zanurzyla w drzwiach... A palcami wyczula jakies podluzne, dosc glebokie wglebienia. Wtedy Dakar wprowadzil ja do pokoju i powiedzial: - W nocy cos chcialo mnie odwiedzic... Nillea cos wyczula i jako jedyna sie obudzila. Troche to intrygujace... W kazdym razie nie sadze by Draconis wladal jakimikolwiek stworzeniami mogacymi zrobic cos takiego. Wydaje mi sie, ze wiem po co przyszly, lecz musisz mi wybaczyc, tego juz ci wyjawic nie moge. - Szybko zebral swoje rzeczy i wyszedl z pokoju. - Aha, nie mow nikomu prosze - Dakar rzucil jeszcze na odchodne i zszedl na dol.

[Bartek, do cholery jasnej, CZYTAJ MOJE POSTY!]
__________________
Kiedy umrę, pochowajcie mnie twarzą do dołu, aby wszyscy mogli pocałować mnie w dupę
Helmut Ottenburger
-----------
Koncze z tibia... Ciekawe ile wytrzymam

Ostatnio edytowany przez Caspius - 10-11-2004 o 21:40.
Caspius jest offline   Odpowiedz z Cytatem