Cytuj:
Oryginalnie napisane przez QuanChi
Wiesz, to nie do końca tak, że inaczej w rl a inaczej w grze. Dla mnie to człowiek spalony zarówno w "wirtualnej rzeczywistości" jak i w tej prawdziwej, bo takich rzeczy się po prostu nie robi, jeśli się ma czelność nazywać kogoś kumplem. A jaki jest naprawdę poznajesz dopiero po zsumowaniu zachowań z obu środowisk. I po tym, co zrobił w grze, nie chciałbym go poznać w rl, bo mogłoby to się skończyć dla niego w przykry sposób. Po prostu nie zasłużył sobie na to, by go poznać "naprawdę".
Chodzi mi o to, że dobrze dla Ciebie by było wiedzieć, z kim się przyjaźnisz, bo wątpię, żebyś popierała jego zachowanie.
|
Piszesz, że "takich rzeczy się nie robi", a ja szczerze mówiąc nie mam pojęcia co masz na myśli. Nie wiem jakie były relacje Karola z Piotrkiem i co między nimi zaszło, więc trudno wypowiedzieć mi się na ten temat. Wydaje mi się, że spryt w tibii to podstawa, jeśli chce się coś w tej grze osiągnąć. Nie chodzi mi tu oczywiście o okradanie czy hackowanie znajomych, bo tego jak najbardziej nie popieram, jednak Karol nie wydaje mi się być złodziejem =P Na tyle, na ile zdążyłam Go poznać, nie mogę powiedzieć o Nim nic złego, wręcz przeciwnie
