.
Ja gram cały czas palkiem. Nie dość że bije na odległość to jeszcze przy dobrych skillach jest mistrzem. Jak cię jakiś noobek-knight dopadnie to wystarczy że się ucieka i bije. Chyba że ma plecak pełen uhów to może być problem. Grałem sorkiem to na chyba 12 lvl przestałem. W ogóle do niczego. Loota prawie nie miałem przez capa. Wszystko w bagu.
|