Z tym zabijaniem mocno przesadziłem, pomyślałem chwilę, i usunąłem to. Udowodnienie komuś czegoś byłoby praktycznie niemożliwe, no i niektórzy zostaliby bezkarni (archiwa z pewnością zostały częściowo uszkodzone/sfałszowane). Ale odsuwanie takich ludzi od polityki wydaje mi się sensowne (mniejsze ryzyko koneksji itd).
Jeśli chodzi o Piłsudskiego miał on wiele ciemnych kart w swym życiorysie.
__________________
...
Ostatnio edytowany przez Smetana - 15-10-2007 o 23:16.
|