ja powiem tak:
TO jest moja pierwsza postac 67 knight xD
zaczelo sie tak:
Paplanina w klasie o tibi, teksty tupu..."idziemy na beholdera dzisiaj wczoraj mi two handed sword polecial"... po chwili slysze..."musze poskilowac" itp itp i duzo tekstow tego typu...
wiec koles mi zaproponowal...zrobil mi postac i sie zaczelo
-nim przeszedlem rooka 9 razy dedlem
-name mam noobski bo bylem newbie
pozniej byly teksty EJ JAK SIE OtwieRA BATTLE!, JAK SIE WCHODZI DO KANALU, CO TO JEST TA ZIELONA BUTELKA
-rooka przechodzilem bodajze 9 dni
-nie umialem wejsc po drabince
-jak glupek bijac rata klikalem 129438194321 razy myszka jak najszybciej poki mi tego koledzy nie powiedzieli(mama mnie wyganiala z pokoju bo klepalem myszka xD)
-dzwonilem po kolesiach zeby postac robili bo liny nie wzielem i jestem na bugach
-poplakalem sie prawie jak mi brass shield wypadl

-po drabince wejsc nie umialem (standard)
ALE NA CTRL Q sie nie nabralem
pierwszego dragona probowalem na 10 lvlu ? skile 21 19 z serpent swordem i exura ! efekt znaja wszyscy
pozniej zrobilem z tej postaci istne cudo ! 15 knight 51 axe 50 shield
no to poszedlem z kolega 8 palem na smoka !! blokowalem ihajac sie
12 ihow poszlo i dedlem
ale on zabil dragona ( to byl sukces jea, steel helmet polecial WOOOW)
pozniej postac miala 6lvl i nie gralem nia przez rok
w miedzy czasie zrobilem 60 knighta, 29 sorca,24 paladyna,34 druida
co chwile zmienialem postacie bo mi sie nudzilo
az wkoncu zostalem bez niczego
przypomnial mi sie stary shady ziomek wiec zaczelem nim grac bo mi sie nie chcialo rooka przechodzic
wyskilowalem po 60 na 9 lvlu
i w 1 dzien wbilem 20 lvl i sie zaczeo xD
ALE NOOBEM NIE BYLEM XD
I TERAZ BRECHTAM SIE Z SIEBIE XDD