Onori i widzisz, wychodzi to jak tępym debilem jesteś. Twoja dyskusja polega tylko na laniu wody i rzucaniu pseudo-mądrymi, łatwymi do skontrowania argumentami, jakimi się obrzucają dzieciaki w 6 klasie podstawówki na wychowawczej i j. polskim.
Poza tym samobójstwo jest lichym wyjściem, nie żyje się dla siebie, tylko dla innych. "Nie chcę żyć, bo nikt nie nie lubi/kocha" to typowo egoistyczny tok myślenia.
Ach, tu masz jeszcze kilka słów od Ghosta:
(@Ghostiet) Napisz mu, zeby nie zgrywal cwaniaka, bo psycholog nie leczy, tylko opiniuje, a lekarstwa to moze mu przepisac psychiatra.
Ostatnio edytowany przez Ryłek - 20-10-2007 o 22:02.
|