Pewnego kwietniowego wieczoru na 18 -stce obok mnie usiadła jedna istota, która zmieniła wszystko, od tego dnia Tibijski Morita przestał w zasadzie istniec , Czemu na 198? nie miałem chęci już po prostu, czemu dele? bo po co trzymac cos co tylko kusi i robi problemy... Czemu nie sprzedac? Tibia była jest i będzie grą i nie przekładam tego na materialny świat, Items zostały podzielone miedzy przyjaciól z rl. Mówcie co chcecie i komentujcie jak chcecie, mnie to już przestało bawic prawdę mówiąc to osiągnąłem wszystko co było można.. Zaczniecie wypominac mi zmiany stron w wojnie itd, Grałem dla poziomów i questów, wojny nigdy nie były moją mocną stroną, ale w tym co sie dla mnie liczyło czyli pg, byłem i pozostanę już najlepszy, teraz ludzie biją szybciej, tylko teraz ta gra jest łatwiejsza i to o wiele, wykonałem i zdobyłem wszystko co się dało

Jestem zadowolony i z honorem odchodzę , miłego czerpania radości w jakikolwiek sposób to robicie z tej gry. Pozostało sie podziękowac wszystkim z którymi miałem stycznośc, wrogom, za ciekawe bitwy, przyjaciołom za hunty i mile spędzony czas =) Prośbą moją jest tylko żebyście pomimo wielu różnic zapamiętali mnie pozytywnie, Farewell,
Marcin aka Morita De'Vrie,Darth Torax,Fargoss,Lowrenc,Menda Mac'Bone, Jejebu, Jejebu De'Vrie,Rekin Vens, Kadim Zomlas, Morita Inferno Knight Zeebee, Zeebee, OrmetItd..