Jesli chodzi o mnie, bo kolo cos tam wspomnial ze ja mowilem, zegdyby to byl pvp to bylbys nikim. Zmyslona informacja, od dawna jestesmy przyjaciolmi, nawet bym rzek, od bardzo dawna.
Darkseph to jeden z wiekszych pgerow, a jak wiadomo na Candii bylo ich troche. Z calym szacunkiem zasluguje na to co zrobil. A jesli chodzi o jego pvp, to co to za roznica? czy ma czy niema? kogo to obchodzi? Nie rozumiem jak mozna grac na no pvp i pisac do kolesia ze na pvp bylby nikim. Moze i tak by bylo, ale on chociaz jest kims tutaj, a Ty ani tu, ani na pvp.
Chlystek twoim najwiekszym marzeniem pewno jest wbicie tego 100 lvla i mysl ze jestes jednym z lepszych graczy, ale powiem Ci szczerze ze 100 lvl, to nic wielkiego...gdyby nie praca, moj wiek, to pewno moglbym robic co 3 miesiace 100 lvl
A Ty Darek nie sluchaj wszystkich ludzi co gadaja, bo zawsze znajdzie sie ktos kto ma wiele do powiedzenia. Pamietaj najwiecej gadaja glupcy... a madrzy sluchaja... ktos madry kiedys tak to powiedzial. W tej gre gra bardzo duzo dzieci, wiec ich zdanie raczej w cale sie nie liczy. Powodzenia, Cya
Nie wiem w ogole skad w ludziach ta cala zawisc i zazdrosc, do tych co sa lepsi. Zamiast im gratulowac, opowiadacie brednie i robicie kolo dupy. Ja tam zawsze podziwialem pare osob i bylem zachwycony ich gra, np Seromontisem, gdy wpadlo po niego pare osob z DM na ofa, a on Exury sobie walil, albo chociaz Taifun i jego anni wraz z wbiciem 200lvla, nie mowiac juz o MDW i jego kilku nastu bp mms, czy domku pelnym rarow...
Tak to jest ze gowniarze, nie potrafia docenic lepszych od siebie. Radze wam - Dorosnijcie!
Maka