Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Czkowron
Eeeeeee tam......
Tibia to żaden nałóg .....Mi sie udało nawet rz 3 miesiące wytrzymać ;] . No , ale gierka ma jednak to "coś" co przykuwa do monitorka na dłuuuuuuugie godziny  .
|
to sie wlasnie nazywa uzależnienie ... tak samo jak by palacz powiedział "moge nie palić aż przez 3 dni" ... jest to uzależnienie ! potwierdzam , sam grałem kilka razy , i przerywałem gre na długie miesiace - sam z siebie ( bo mi sie poprostu znudziła ) ale zawsze jest chęć powrotu ... aktualnie zaczełem grać po długiej przerwie ...