Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Wojtemo
Mnie nie obraziles,ale mowiac takie slowa to widac ze nie wiesz co dla ciebie znaczy guildia i osoby bedace w niej...Dla mnie nawet jakby padl kogos kogo nie znam nie mowilbym ze jest dla mnie malo wartosciowa osoba, poniewaz walczymy w jednym teamie.Sa osoby ktore maja zaje..ste pvp jednak bez calej guildi nic by nie zdzialaly...Takie jest moje zdanie
|
Konkluzja ciekawa. chyba nikt z moich guildmatesow nie moze narzekac na moje podejscie do gildii i wspolklanowiczow (moze sie myle, to poprawcie). nigdy nie chcialem brac udzialu w tej wojnie jednak doszedlem do niej i zostalem (pomimo posiadania odpowiedniego kapitalu, zeby sie wyplacic) tylko ze wzgledu na moich przyjaciol w gildii. Umiem jednak wartosciowac postacie pod wzgledem przydatnosci w walce i mowiac, ze nikt wartosciowy nie padl mialem na mysli, ze nikt z waszej glownej sily ognia nie padl, a nie, ze ci co padli sa do niczego. Chodzilo mi o to, ze majac taka sile, jaka mieliscie pomimo utraty tych 14 osob dalej byliscie bardzo groznym przeciwnikiem, a mimo to uciekliscie ku mojemu zaskoczeniu. Pozdrawiam