Temat: Wegetarianizm
Zobacz pojedynczy post
stary 16-11-2007, 00:29   #31
PanKracy
Użytkownik Forum
 
PanKracy's Avatar
 
Data dołączenia: 17 12 2005
Lokacja: Bełchatów
Wiek: 34

Posty: 199
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok Pokaż post
Bylem wegetarianinem od 10 do 17 roku zycia. Nie jadlem miesa, ryb i jajek. Na szczescie odkad zaczalem uprawiac kulturystyke zmadrzalem, dowiedzialem sie wiele o zywieniu i funkcjonowaniu organizmu. Najwazniejsze jednak, ze zrozumialem, ze nie jedzenie miesa przez czlowieka jest niezgodne z prawami natury. To tak samo nienaturalne jak karmienie tygrysa czy wilka roslinkami
Ja nie jem mięsa od 5 lat i również uprawiam kulturystyke. I nie jest to kulturystyka typu 10 razy wycisnac 40kg na klate i sapanie przez pol godziny. Mam za soba kilka turniejów z całkiem przyzwoitymi wynikami.

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok Pokaż post
Serge Nubret, najlepiej zbudowany wg mnie czlowiek w historii zjadal 3kg miesa dziennie ;] W wieku 53 lat wygladal TAK UWAGA Obecnie ma prawie 70 lat i cieszy sie swietnym zdrowiem. Caly czas odzywial i odzywia sie zdrowo, i je abrdzo duzo mieska
Chyba 3 kilo mety.

@topic
Obecnie nie wyobrażam sobie by znów zacząć jeść mięso. Kto wie, może za kilka latek zmieni sie mój pogląd na to (patrz spider-bialystok), lecz prosze, przestańcie gadać że bez mięsa nie ma sie siły, jest sie anorektykiem, brakuje witamin i chuj wie co jeszcze. Nie mam nic do ludzi, którzy jedzą mięso, ale czasami zdarza mi sie rozmawiać z delikwentami, którzy swoimi dennymi argumentami i zerową wiedzą próbują mnie namawiać do jedzenia mięsa. 5 lat temu próbowano mi wmówić że bez białek zwierzęcych nie będę rósł, obecnie mam 1,80m i nadal rosnę. Co do mojego wyboru - nie wybrałem tego bo taka była moda, lecz dowiedziałem się troche na temat tego w jaki sposób traktowane są zwierzęta idące na rzeź, oraz to co sie dzieje z tym mięsem po wyjściu z fabryki (ale to już inna bajka). Z wegetarianizmem po prostu jest mi lepiej, nie mam poczucia, że przezemnie zginęło jakieś zwierze, czuję się lżejszy i nie beka mi się kiełbachą. Ogólnie temat na dłuższą dyskusję.
PanKracy jest offline   Odpowiedz z Cytatem