Cytuj:
Oryginalnie napisane przez August
@Dregar
Jesli rozmowy bedzie wygladala, tak jak ostatnio na tym forum, czyli kulturanie to czemu nie mozemy gadac o starych i terazniejszych czasach.
@Jacek
Swiete slowa, Ordo zawsze posadzalo nas ze siedzimy po 18h przed kompem i czekamy zeby sie zalogowac. Byly sytuacje ze siedzielismy po 4 chyba max. Poprostu umielismy sie zebrac na telefon i tak nam zostalo kto jest na chacie to wbija na kompa i jest sklad.
Ale co do tej starej wojny to sie niezgodze z Toba drogi Jacku, fakt moze niebylismy pierwszymi bojownikami, masterami pvp etc, ale zwyklymi pionkami tez nie badz co badz swoje wytrenowalismy na ostach, no i najwazniejsze mielismy swietnego przywodce (pozdrawiam Vure ;] ), a Ordo? na masie gralo tyle osob ze na 6 dedow chyba 5 razy padal kto inny... i tylko 2 razy chyba Bartek (czyli wlasciciel masy) w tym miejscu pozdro dla webiego, loczka, smoka i chuj wie kogo jeszcze ;] niewiadomo do konca kto gral namasie.
Moral z tego taki, ze wszystko mozna wytrenowac, trzeba chciec i miec przywodce... a Wy niemacie. Przynajmniej wg mnie Sunze nie jest w tym dobry, ale to tylko moje zdanie bo niesiedze u was na vencie.
|
Z kolei z tego co ja wiem masz racje sunze sobie nie poradzi. Jacka akcja byla na vdl jak sie ich posypalo 13, Xaemusa w thais jak padl nodois... To co sie u nich dzieje na ventrilo to parodia nie ma tak ze lider mowi reszta mordy zamkniete, tam jak kogos leją to od razu kazdy pizde drze i sie boi

Do takich rzeczy jak robienie akcji i manewry obronne to trzeba miec wyobraznie i inteligencje