Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kowek
A co do tego szowinizmu gatunkowego jeszcze  :
Ty hipokryto  Nie popierasz go, a robisz co innego. Możesz tego uniknąć, ale nie chcesz. A jak się nie popiera burzy, to się bierze parasolkę  W przypadku powodzi i śnieżycy, wyjścia za bardzo nie ma. Ale wracając do szowinizmu gatunkowego- można to ominąć, w przeciwieństwie do twojej powodzi i niektórych sił natury.
|
Źle zrozumiałeś tą kwestię - nie można popierać czy nie popierać burzy , powodzi czy szowinizmu gatunkowego. Można się co najwyżej schować za parasolką i udawać ,że ich nie ma. I kto tu jest hipokrytą ?
Poza tym twoje podejście do zwierząt póki co robi dobrze tobie - bo se wkręcasz ,że dobry z ciebie człowiek i rolnikowi od którego kupujesz marchewki. Do rzeczy - ile kurczaków uratowałeś , hę ?