Temat: Wegetarianizm
Zobacz pojedynczy post
stary 21-11-2007, 17:05   #110
PanKracy
Użytkownik Forum
 
PanKracy's Avatar
 
Data dołączenia: 17 12 2005
Lokacja: Bełchatów
Wiek: 34

Posty: 199
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Pacek Pokaż post
Niemgoe słuchac wegetarian, przez 2 lata mialem dziewczyne ktora była wegetarianka wiec mam troszke wprawy w dowodzeniu racji na ten temat.
Po pierwsze Wegetarianizm jest szkodliwy! Dla dzieci ktore jeszcze nieukończyly rozwoju Fizycznego, a i zmiany w mozgo moga byc niekorzystne. Mozg bowiem potrzebuje ogromnych ilosci energi aby mogl prawidlowo funkcjionowac a tego zadna roslinka w 100% mu niezapewni.
Po drugie zadna roslina niedostarcza nam wartosci odzywczych ktore sa tylko w miesie. Sa skladniki ktorych po prostu organizm niewytworzy nie maja pod baze bialek pochodzenia zwierzecego, nasze komorki nie sa do tego przystosowane. W wieku doroslym wegetarianizm juz nie wplywa tak negatywnie na nasze cialo natomiast w wieku dorastania jego skutki sa zgubne. Zaczynjac od mniej wytrzymalych kosciach konczac na zmianach w watrobie i narzadach rozrodczych.
W wieku doroslym mozna jakos to przezyc ale nieoszukujmy sie nasze ciala, uklad pokarmowy jest przystosowany do jedzenia miesa. Najlepszy dowód? Posiadamy kły, trzecia para zebów, cos czego nie ma zaden roslinozerca. Jestem ciekaw jak na to odpowiecie? Po drugie mamy stosunkowo krótki układ pokarmowy przystosowany do pobierania szybko duzych i prawie gotowych dawek energetycznych jakie ma jedynie mieso, gdybysmy byli typowymi roslinozercami nasze jelita byly by znacznie dluzsze. Oczywiscie rosliny tez sa nam niezbedne do przezycia, wniosek jest prosty jestesmy WSZYSTKOZERCAMI. A wegetarianizm to po prostu styl lansowania siebie. To tak samo jak by ludzie zaczeli chodzic na nogach i recach jednoczesnie bo maja 4 konczyny i 99% ssakow tak sie porusza.
Czy tego chcecie czy nie drodzy wegetarianie Nasze ciala są przystosowane do spozywania miesa, a ze wam sie niepodoba zabijanie zwierząt no przepraszam pretensjie do matki natury albo Boga. Takimi nas stworzyl zebysmy byli zdolni przetrwac w kazdych warunkach czy pod reka do zjedzenia jest marchewka czy krolik.
A takie wynaturzenia jak Wegetarianizm biora sie z Wygodnego zycia w cywilizowanym siwiecie. Wszystko pod reka, niecierpimy glodu wiec takie pomysly rodza sie w glowach ludzi.
A zwierzatka na coz Bog je tak juz stworzyl aby cieszyly i karmily czlowieka, taki juz ich los, moze tylko niezgadzam sie z tym w jakich warunkach sa chowane, bo sa to warunki straszne ale niezamierzam zrezygnowac z wedlinki z tego powodu, coz potwor ze mnie.
Wlasciwie to koncze juz moja wypowiedz bo wiem ze nie ma sensu, kto juz postanowil byc Wege to niech sobie bedzie tylko prosze o jedno nich nie zmusza swoich dzieci do tego, bo taka decyzja ma plynac ze swiadomosci a nie z nakazu.
ps.poza tym jak tu zjesc obiad bez kotleta?
pps.pzepraszam za roszke niepowiazane akapity i potorznia jest 0:30 a mi sie narazie nie chce edytowac moze jutro to ogarne

ppps. "Ja mam argumentów wiele, i może powtarzają się, ale w różnej formie. A wy jakie macie argumenty na rzecz szowinizmu gatunkowemu i odbieraniu fundamentalnych praw zwierzętom?" kowalek pytnie na akiej madrej tronie to znalazles? i cyz napewno pojmujez nzaczenietych słow? Zachowujesz sie jk kobiety zabierajace swoje pudelki do kawiarni dla psow, ubierajacych je w spudnczki i inne pierdolki, zalosne myslenie ze pies wie o co chodzi i ze sie tym cieszy szkoda gadac
@up
To samo moge powiedzieć o mięsie. Żadne mięso nie dostarczy ci tyle składników co soja. Zmiany w wątrobie od nie jedzenia mięsa? Co ty pierdolisz człowieku? Grillowane mięcho to najgorsza rzecz dla wątroby, a większość niestrawności i zatruć spowodowana jest poprzez spożywanie niepewnego i często starego mięsa. Wspominając kwestie religii którą poruszyłeś. Bóg kazał ludziom katować zwierzęta, trzymać je w ciasnych pomieszczeniach i upokarzać je? Z tego co pamiętam z j.polskiego i religii po to mamy rozum aby opiekować się zwierzętami, nie mówie tutaj o ich nie zabijaniu, lecz o ich traktowanie. Co do lansowania. Nie jem mięsa od 5 lat i nie lansuje sie tym. Wiedzą o tym osoby które znam i ew jeżeli jestem w gościach gdy jestem częstowany jakimś bigosem czy inną strawą to mówie, że nie jem mięsa. Jeszcze ostatnie zdanie do twojego "ps.poza tym jak tu zjesc obiad bez kotleta?". Najlepiej używając widelca. W tym zdaniu pokazałeś swoją inteligencję. Weź człowieku zasięgnij troche informacji, dopiero potem wdawaj sie w dyskusje.
PanKracy jest offline   Odpowiedz z Cytatem