Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kowek
Sama marchewka nie da ci tego, co mięso, ale mięso też nie da ci tego, co marchewka
Pomyśleć, pomyśleć, pomyśleć i osiągnie się wszystko.
|
Pomyśl, pomyśl, osiągniesz wszystko. I wskażesz mi kogoś, kto je TYLKO mięso, a nie ruszy marchewki/sałaty/pietruszki/poru/ogórka/pomidora/__DARK_SVEN__a/jakiegokolwiek innego warzywa. Ja nie znam nikogo takiego. Dla mnie obiad bez sałatki (ale i bez mięsa) to nie jest normalny obiad. Zgoda, czasem są jakieś odstępstwa od normy, jakieś obiady inne niż zwykle, ale przeważa normalna strawa.
I naprawdę, te zwierzęta, które chcesz ratować, i tak nie mają innego 'wyboru' - chyba, że będziesz się nimi grzecznie opiekował, jak już uciekną.
Ja tam lubię i mięso, I WARZYWA. Nie wiem, czemu sobie ubzdurałeś, że mięsożercy nie czerpią ważnych aminokwasów i reszty śmiecia RÓWNIEŻ z roślin. A wy, wege, czerpiecie je TYLKO z roślin, więc omijacie sporo. ;;;