Temat: Serwer Guardia Thread
Zobacz pojedynczy post
stary 22-11-2007, 14:18   #1882
Bronozaur
Użytkownik forum
 
Data dołączenia: 19 09 2007

Posty: 5
Imię: Unkas
Profesja: Master Sorcerer
Gildia: Loyality
Świat: Guardia
Poziom: 80+
Skille: 22/26
Poziom mag.: 60
Domyślny

Dawno, dawno temu. Za górami, za lasami, żył sobie potężny czarnoksiężnik, na imię mu było ACAN TRIAN.
Zabrał nas on na pełną niebezpieczeństw wyprawę, nie ostrzegł nas jednak że za popełnione błędy podczas polowania możemy przypłacić życiem. Pierwszy poległ najsłabszy. Umarł ponieważ nie słuchał sie wodza Acana.

[img][/img]

Zaraz po śmierci kwadratowego druida wpadł do nas wysokolevelowy gracz, a mianowicie CEGLA GIENEK ( poległemu powiedzieliśmy, że to właśnie on zabrał [ITEM]tempest rod[/ITEM], która spadła z niedoświadczonego gracza.

Mimo utraty przyjaciela postanowiliśmy pod przymusem dzielnego Acana, któremu nie straszny żaden potwór pozostać na miejscu. Warto dodać, że naszym dzielnym rycerzem, który przyjmował obrażenia od potworów był 19 lvl - Stafy. ACAN TRIAN wspiął się na wyżyny jego magicznych umiejętności, siochał jak tylko potrafił. ( Jak Dzidziego na [MONSTER]DEMON[/MONSTER]) Młody rycerz Stafy także starał się jak mógł lecz, jego pancerz po tylu tak mocnych uderzeniach odmówił posłuszeństwa, później rozpruł mu się kaptur i spodnie, wynikiem czego była śmierć najdzielniejszego z członków naszej ekipy.



Ocalałem tylko ja i Sam wiesz kto. Uciekłem ile sił w nogach. Już więcej go nie spotkałem. ( Bóg zapłać)
Bronozaur jest offline   Odpowiedz z Cytatem