"Jeszcze nie skończyłeś z tą szlachetną obroną regulaminu tibii? "
Nie bronie, zrezygnowałem z pozycji tutora tydzień temu.
Najeżdżam na jastina bo oskarża nazgul o sharing samemu sharujac z bratem i orhvinem.
"Na forum t.com ludziom zarzucasz używanie bota a sam cheatujesz"
Nie bylem na swoim CPU, screen wrzucilem pierwszy lepszy.
Zdenerwowalem sie jak zabito kolegę przy uzyciu NG, stąd te posty o cheatingu >.>
"Btw. forum.tibia.pl to nie supported fansite, ta?"
Ludzie popełniają błedy. Poza tym zapytalem o to na tutor channel by się upewnić.
Odpowiedz byla jednoznaczna - NIE JEST.
Baa.. któryś ST zareportował ciebie na forum.
"Zarzucasz innym, że piszą z noobcharów - a Ty co robiłeś zanim wszedłeś do Nazgul? Pisałeś ze swojego starego chara (Vesphero)."
Vesphero uzylem do sprostowania sprawy z SCA archaniola (zuploadowalem film z rozmowa Brithney'a z Diavoley'em)
Nie chcialem miec zatargów knightem z pain.
p.s. Nikogo nie obrażalem tą postacia itp itd
"Wszedłeś do Nazgul i wielki cwaniak się zrobiłeś."
Definicja cwaniactwa jest względna, a cwaniakiem nie jestem.
I teraz widzisz jak to wyglada z mojej strony.
Nie bede prowadził wojny na forum, wystarczy mi ta na tibii.
Make love, not warcraft
Skoro była mowa o moim magu...
