Wrocilam zmeczona z zajec... Wbrew pozorom 3 godziny rysowania i 4 matematyki to jest duzo jak na jeden dzien. Usiadlam przed komputerem, uruchomilam forum... Zauwazylam temat o rysunkach i wlaczylam go, by sie "dowartosciowac". Lecz niestety... Nie udalo mi sie. Efekt byl przeciwny od zamierzanego.
Twoje rysunki sa genialne... Nie przygladalam sie im zbyt dokladnie, lecz i tak wygladaja imponujaco.
Przeczytalam caly temat nawet... I chcialam zaprzeczyc jednej twojej wypowiedzi. Nie mozna sie tego nauczyc. Talent jest niezbedny. Owszem, mozna nauczyc sie rysowac, lecz nigdy nie osiagnie sie poziomu, jaki ty przedstawasz.
Pozostaje mi zyczyc powodzenia... I wiecej nie otworze tego tematu po "bloku kompozycyjno-plastycznym"!
__________________
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
S. J. Lec
|