OB :
dzieku dwom wygranym przez Wanted, zdolalismy zgrac sie odpowiednio z czym na poczatku nie szlo nam najlepiej co pokazal 1OB
dla niektorych to byly pierwsze kroki w wojnie
nastepnie to stopniowo coraz bardziej "jechalismy" ich wykorzystujac ich najwieksze bledy takie: jak mass log bez przemyslenia co sie dalej zrobi (EF), zla godzina ktora sami oni sobie wybrali (Edron cyclo), najbardziej przypalowa akcja na carlin statku gdzie az smiesznie bylo jak Gawy sciagal na kladke marjole i draga w tym czasie zdolalismy sie "ogarnac" wydzwonic ludzi i czekac na ich ruch, oraz ostatnia akcja gdzie (Gz dla niego) Drago trzymal sie sam przeciwko 20~ LA w trapie przez okolo 40 sec jak nie wiecej, a ze nas bylo dosyc sporo pobieglismy do nich, La zabijajac draga mieli juz nas kolo siebie wtedy w drodze padali wszczyscy ktorzy mieli pecha i dzieki marjoli i Ecrusherowi zdolalsimy dopchac sie do Zangiefa i vincentego ktorzy zsotali strapowaniu 2 kratki od miejsca ich Camp'u, dzieki czemu mozna byl wejsc glebiej gdzie czekal Xyro h...j wie co myslac ustawiajac sie jak sie ustawil, dopuszczajac do siebie 4 MS i 1 EK leczac sie na 1300 hp ~ GZ przemyslenia
prawda jest taka ze po tej dosc duzej dawce pewnosci siebie
to czekalismy (wydzwanialismy) na praktycznie kazde okazje np zrobienia locka o 6 rano (Xyro xP), Alleran ktory lyknal Demodrasa xP (02:00) gdzie na vent Wanted bylo moze z 5 osob, po wydzwonieniu 10 xD, a jednak mogli ale cos ich trzymalo w dp venore i nie podbiegli do nas co u nas bylo by po prostu nie mozliwe

Puni i LA sami sie zniechecali swoimi bledami i prawdopodobnie strachem o postac, jak historia wojny uczy nie lubili ryzykowac

jak jednak zaryzykowali zdolali wygrac 1 Battle na Oil tombie
co do szpiegow nikt im nei kazal invitowac kazdego kto padl od Wanted (korsarz)Kazdy kto chcial walczyc z Wanted dostawal vent, tak to raczej wygladalo
Mielismy poprostu inne nastawienie do tej wojny
