Witam z rana! (może nie samego, ale jednak...)
Szukam tytułu piosenki z reklamy Jacobsa chyba... W niej dorośli najpierw siedzą i piją kawę, a potem jakiś dzieciak kradnie ten niby aromat (a to złodziej! -.-) i potem wypuszcza go na wolność, aby do niego chyba ten Mikołaj przyleciał...(cel uświęca środki ;d)
Nie jestem pewna, czy dobrze opisałam, ale mam nadzieję, że zrozumiecie, o co mi chodzi ;d
Pozdrawiam
#Xydijo
Dziękuję ;d
__________________
"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
Mark Twain
Nołt
Ostatnio edytowany przez (nie)normalna - 15-12-2007 o 13:28.
|