Jak to mają być derby Europy, to ja dziękuje. Jedyna ładna akcja to ta, po której padła pierwsza bramka. Ruud świetnie odegrał, a Baptista to wykorzystał. Później to tylko chaotyczne akcje Barcy i kontrataki Realu. A mi się przykro zrobiło w jednym momencie - kiedy zamiast Henry'ego na boisko wszedł Krkic. Nie potrafię tego pojąć. Przecież Henry, który może już nie ma takiej formy jak kiedyś, ciągle coś tam potrafi i wstawienie za niego takiego szczyla jest IMO głupie...
__________________
Ooh to be a Gooner.
|