Nigdy się nie zmienicie, co?
Dlaczego tak podnieca was wrzucanie na MDW, i jego 'fanów'?
a teraz pora na kontrargumenty:
"też potrafie na noob-pvp"
Czekamy, jak wbijesz 300 to przyznam ci rację, narazie to wiesz co możesz.
"shareuje w 5 z mamą i kotem"
Dowód, odrazu by było lepiej.
"hahah mdw wraca do gry, co za ciota omg!!1"
Zachciało mu się grać jak poprawili, i dodali coś do jego postaci, co w tym dziwnego?
Pozatym lepsze to niż zmiana profesji co pół roku, pokazał, że potrafi przestać grać (ta, uczcie się).
"na pro-pvp by nie wbił 200, i tyle cienias z niego lol i rotfl"
Na huj to piszecie? Nie skomentuje już, że na non-pvp wcale nie jest łatwiej, ale no na huj?! Przecież po to zrobili różne servery, żebyście mieli wybór, trzeba było iść na non-pvp, i wbijać 300 lvle hurtem...
Tak, ja wiem, wy wszyscy jesteście żądni adrenaliny, a światy bez pk są dla mięczaków. No cuż...
I żeby nie było, dla mnie tibia to tylko gra, a sam pan Mateusz Wielki mało mnie obchodzi, tylko nie potrafie zrozumieć czemu go tak nienawidzicie.
Ano, zazdrość.
|