Ja po kupowaniu prezentów gwiazdkowych jestem bankrutem, ale jak od miasta kasa leci to lepiej wpakować je w rodzinę niż we własny tyłek. Zresztą, tyczy się to nawet najmniejszych kieszonkowych. Niedawno szczoteczki do zębów kupowałam a i tak wszyscy byli zadowoleni. : )
|