Nie rozumiem jednej rzeczy.., Przygladam sie tej dyskusji i kiedy widze, ze na temat dyplomacji czy pvp wypowiadaja sie ludzie ktorzy graja na non-pvp dostaje zawalu... Jak mozna prowadzic jakas dyplomacje skoro nie ma argumentow silowych? Czym mozna zagrozic innemu graczowi w razie niespelnienia warunkow? Zlurujesz mu 2 guardy pod domek? o_O A moze przyblokujesz go na huncie czy ukradniesz loota? Gdzie tu jest dyplomacja? Co to za gra gdzie 8 lvl moze podejsc do Ciebie pod depo i zwyzywac z przeproszeniem Twoja matke od najrozniejszych a Ty nie mozesz nic takiemu ........ zrobic? 0 respektu, 0 szacunku dla Twojej osoby, wieczny ROOK... Co taki ktos moze wiedziec o swiecie PvP, o sytuacji gdy podbija koles o 20 lvli wyzszy i zaczyna lac za darmo? Powiedz, ze nie chcesz zobaczyc jego gnijacego scierwa nawet jesli przyplacisz to zyciem.... Spoko... i tak nie uwierze =/ Skoro ktos kogos pknie na PvP to po to ma 15 minut pz i skulla zeby mozna bylo mu zrobic ostra jatke czy to samemu czy to z kumplami. Pytasz co to zmieni - powiem ze duzo. Loot po padnietym gosciu trzyma sie w BP ktory przy deadzie wypada zawsze... No, chyba ze ktos lata z AOLem, ale swoja droga strata 50 k czyli jego rownowartosci wcale tak nic nie znaczaca nie jest. Nastepna kwestia-mowisz ze atak na gracza o wyzszym lvlu nie ma szans na powodzenie. To stwierdzenie skwitowalem usmieszkiem ironii... Ja mam knighta lvl 5x skille 80+ i wystarczy mi 1 kumpel zeby po uprzednim dorwaniu lepka w kopalni o lvlu i 20 wiekszym ode mnie skopac mu ostro tylek. To czy sobie poradzisz zalezy tylko od tego jak potrafisz wykorzystac mozliwosci swego chara i WLASNE SZARE KOMORKI. To byla taka mala dygresja <lol>. Nienawidze ludzi, ktorzy wioza sie pod dp atakujac kogo popadnie czy wyzywajac rl rodzicow. Dyplomacja? LOL? Zbierasz paru PRAWDZWYCH friendow z Tibii [nie kumpli z gildii] i sprzedajesz lepkowi ciosy z GSa czy pare SDkow. Gwarantuje ze koles sie uspokoi i nastepnym razem pomysli 2 razy zanim sie wychyli i znowu zacznie podobne szopy odstawiac. Ten high lvl to tez czlowiek ktory boi sie deada, nie jest niesmiertelny.
Grasz ... nabijasz lvle, skille... zbierasz na EQ, runki etc... tylko i wylacznie po to zeby zabijac stworki? KK zrobisz Anihilator, jestes dobry. Ale co dalej? Po to zdobyles SoV ScAxe zeby lezalo w domku? Walka PvP jest stalym elementem Tibii... A expisz/trenisz po to zeby byc silniejszym zeby zwiekszyc szanse na wygrana w walce PvP. Moim zdaniem chowanie glowy w piach na jakimkolwiek lvlu jest bezcelowe. Expic zdobywac eq mozna w Diablo... Lepsza grafa etc... skoro wolisz expic i zdobywac eq a panicznie boisz sie walki PvP wybierajac pseudodyplomacje, polecam ten tytul...
HAIL Kajzer, Kuro, Neit, Tibor, Mordii 4ever loyal -.^
|