Pomysl calkiem fajny ja mogl bym byc chetny. Tylko ze wolal bym udzielac takiej pomocy niedoswiadcznoym gracza, a nie noobą ktorzy zeruja na naszej dobroczynnosci zeby wyskubac tylko jak najwiecej sie da. Gram na rooku staram sie pomagac w miare mozliwosci, checi i czasu, ale jesli chociaz raz odmowie kolesiowi ktoremu bomoglem juz xx razy odrazu zostaje wybluzgany itd... to zniecheca
