ja dzisiaj okolo 14 sobie expilem na zolwiach dostalem laga ( wczesniej mialem kicki ) musialem sie wylogowac i juz sie przez 30 minut nie moglem zalogowac, patrzylem na tibia.com i tam pisalo ze moja postac jest offline, ale kilka minut pozniej byla wiadomsoc, ze zabil mnie toad.... mimo ze caly czas bylem off ( wg. tibia.com ) zalogowalem sie w swiatyni i patrzylem co mi spadlo.... warrior helmet. chwila pozneij znowu mnie wywalilo xD ( oczywiscie juz nie expilem ;]
|