Nawiązując do powyższego posta: generalnie mógłbym powiedzieć, że religia wszystkich i wszystko dzieli zamiast łączyć, sieje nienawiść zamiast pokoju, często narzuca poglądy, jest zwykle absurdalna i kłóci się sama ze sobą etc. Zawsze kontrowersyjne tematy wzbudzają sporą dyskusję, i zawsze w pewnym momencie mówi się o religii, wierze, dogmatach i głoszeniach... No dobra, ale rzeczywiście nie o wierze tutaj sobie dyskutujemy. Chciałem jedynie w tym temacie wyrazić wielką radość i dumę, że jednak Polacy wcale tacy nietolerancyjni jak się mówi nie są. Sonda pokazuje, że zdecydowana większość jest tolerancyjna wobec ludzi o odmiennych poglądach czy preferencjach, na pewno nie tylko seksualnych. Ja osobiście jako człowiek o poglądach liberalnych, wręcz libertariańskich na wszelkie sfery życia człowieka, jestem jak najbardziej tolerancyjny. I niech już nawet adoptują te dzieci, niech już nawet biorą ślub - mi to nie przeszkadza, nie zagraża, nie drażni. Świat jest dla ludzi, a gdyby nie było w nim nienawiści, zła, agresji, kłamstwa, nietolerancji, obłudy, manipulacji - bylibyśmy wszyscy szczęśliwi. I jakie fajne wtedy było by życie
