Stary, jesli Cie boli, ze bedziesz mial srednia nizsza przez jakas religie to powiedz po prostu. Uczysz sie dla siebie, czy dla walonego swiadectwa? Na uczelniach dostaja Twoje swiadectwo i patrza to co ich interesuje a nie jakas religie. W ogole wszystko sprowadzasz do religii. Ustawa o dniu wolnym od pracy w swieta nie byla wymyslem Kosciola (co jest bzdura, prywatne sklepy sa otwarte jakis czas, np. u mnie na przeciwko od 10 do 18). I tak jest zapewne wszedzie. Obejdziesz sie bez sklepu 2 dni. A z nauka zle mnie odebrales. Nie chodzi o systematyczne uczenie. Ja mam 2 tygodnie szkoly i znow ferie. Wiesz co bedzie sie dzialo przez te 2 tygodnie? Trzeba oceny wystawic, a nauczycielom malo w dzienniku. A w swieta mozna sie przygotowac z ustnych, przeczytac lektury albo powtarzac material do matury. Zawsze cos sie znajdzie. Jeszcze raz. Wrzuc na luz :) juz niedlugo wyjedziesz z kraju i bedziesz zadowolony.
Ostatnio edytowany przez Arnisan - 02-01-2008 o 00:15.
|