Zobacz pojedynczy post
stary 30-11-2004, 09:50   #65
Von Ulryk
Użytkownik forum
 
Data dołączenia: 19 09 2003

Posty: 7
Szczęśliwy Moja opinia

Z prawdziwym zaciekawieniem przeczytałem wszystkie opinie tu zamieszczone i przyznam jestem w szoku. Jestem jednym z tych HIGH LVLowców i skóra mi cierpnie jak czytam opinie ludzi na nastych lvlach.
1. Moja gildia zawsze pomaga swoim członkom, a ja osobiście gdy sytuacja mnie do tego zmusza wręcz wysyłam ludzi na pomoc.
2. Do tych odważnych nawołujących do wojen mam pytanko :
Która wojna na real czy też w grze przyniosła korzyści???
Nie twierdzę, że zabijać nie wolno, ale wszystko ma swoje granice.
3. Wielokrotnie byłem proszony o pomoc przez Polaków grających na Trimerze, a potem wielokrotnie okazywało się, że wina leży po stronie proszącego o tę pomoc.
Czy powinienem zabijać każdego???? Oczywiście zaraz usłyszę; A kto cię ruszy z Twoim lvlem?? Nie tędy droga. Ja się bawię grając w tibię, więc dlaczego innym mam uprzykrzać tę grę. To jest tchórzostwo????? Dla niektórych napewno "TAK", ale czyż nie wystarczy tylu PA??? Ja będąc low lvl tego doświadczyłem i nie mam zamiaru tego samego robić innym.
Na koniec powien jeszcze, iż mając koleżeńskie układy z liderami innych gildi można bawić się grą bez wojen i większych konfliktów. Twierdzę tak, gdyż stosuję tę metodę od roku, szacunek jaki okazuję innym graczom oraz moje podejście do rozwiązywania problemów owocuję podobnym podejściem zarówno do mnie jak i do członków mojej gildi.
PAMIETAJCIE!!!!!! Należy zachować umiar między walką a dyplomacją a wtedy problem tego posta sam się rozwiąże.
Von Ulryk jest offline   Odpowiedz z Cytatem