The Best Day Of Tibia
Ja miałem farta.
było to niedawno szłem se moim charem przez Port Hope parze parcel.
Coś mnie wzieło zeby do niego zajrzeć... I okazało się że w parcelu leżało od tak sobie około 450k. Gdy to ujrzałem spadłem z fotela. Lecz szybko się pozbierałem i zabrałem tą okazałą sumkę. To był mój "The Best Day Of Tibia""!!!
|