Na wstępie mojego mini poradnika piszę, że te posty, które są na górze to kompletna ściema, brednie wyssane z palca i masz się ich nie słuchać!!! Ok zaczynamy.
Według mnie najlepiej na początek wziąć jakiś miecz (np. magic long sword), ale jak na dobry cię nie stać to możesz kupić inny, np. katanę za około 400gp. Potem idziesz na raty skillować, siedzisz tam aż do czasu kiedy wbijesz skill shielding 50 i sword fighting 50. Teraz możesz czuć się kimś

. Następnym krokiem będzie skillowanie na monku, ale tak, żebyś ty go atakował i on ciebie, bo inaczej nie będzie Ci shielding rósł, ewentualnie poproś znajomego żeby zsumował Ci 2 monki żeby cią atakowały, bo będzie wiele szybciej. Gdy Cię za bardzo "jadą" to ubierz jakąś lepszą tarczę, np. demon shield, a jak cie nie stać to kup trochę gorszą, np cooper shield za około 2000gp. Ok, przyjmijmy, że masz już skille 80/80 i 40 level. Możesz teraz iść solować GSy na PoH, ale koniecznie weź health potiony.
Jeśli skillowanie będzie Ci się nudzić- nie przejmuj się! Zawsze się nudzi, ale skille 80/80 sorcem opłaca się mieć.
Aha, a trenowanie magic levela nie ma sensu!