Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lavi0
Kafar, a jak pg'owałeś to masz na blessy? 
|
Ktos mi jej dostarczyl

nie martw sie o mnie ^^ i nie przesadzajmy bo nie robilem zadnego wielkiego "pg" nawet 1 lvl dziennie nie wbijalem
Wczoraj niestety nie walczylem (kumpel gral kafarem wyjatkowo -Nikt z furory;p Stary Knobik ) z tego powodu ,ze bylem na dobrej bibie (oczywiscie nie ,az tak zajebistej na jakich bywa Lavio) wlasnie sie obudizlem i dostalem wiadomosc na gg ze przegralismy open battle grubo i
dostalem filmik.
Teraz obiektywna ocena:
Bylismy zbyt podjarani tym ,ze Oath (czy kij wie kto tam) wyszlo na open i nie myslac o niczym pobiegli walczyc miedzy drzewkami gdzie wrogowie mieli wszystko zaplanowane co bylo troche glupim posunieciem bo juz raz walczylismy w podobnych warunkach i skonczylo sie to tak samo (wojna RN jeszcze OB nad thais).Ubili Vica i kogos tam jeszcze i nie mial kto dowodzic ludzie zaczeli panikowac co bylo najwiekszym bledem.Potem oath juz ich tylko gonil i wybijali pokolei.Gdybysmy spokojnie do tego podeszli bez paniki nie padlo by na polnocnej bramie carlin ,az tyle ludzi gdybysmy spokojnie mwalowali biegnacych wrogow ,a nie samych siebie na bramie(LOL!) jeszcze wiele osob mialo pzeta wiec i tak mieli marne szanse na ucieczke.Gdyby nie panika nie bylo by tego:
13:05 Yoork'ey has left the party.
13:05 Garax Malon has left the party.
13:05 Tsunamin [89]: utani gran hur
13:05 Using one of 105 great mana potions...
13:05 Armatyz has left the party.
13:05 Gauri Niszczyciel has left the party.
13:05 Shaikon has left the party.
A porazka nie byla by ,az tak dotkliwa.Mowi sie trudno i zyje sie dalej nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem
Tyle na temat ostatniego open.
I przestancie juz pisac na temat tego kto placi komu za dojscie i kto gra jakimi charami bo to jest bezcelowe.Wojna to wojna nie ma zasad i obie strony robia wszystko zeby ja wygrac.
btw. Skoro wszyscy tak doskonale wiedzieliscie , ze dojde do war i bylo to tak oczywiste to moze mi ktos powiedziec czemu russel chcial mnie wziasc do avis? (mialem byc spy ale jednak zreygnowalem)Czemu mnie nie zabiliscie ? Wszyscy w tym czasie jakos zadziwiajaco mili byliscie.
Ubijajcie sobie ludzi z sibuny ,wolfow i arpens a wyjdzie wam to na dobre napewno ;d Wy juz zaczynacie miec obsesje,wszedzie widzicie ludzi ktorzy maja dojsc do Rise
