Cytuj:
Tyle, ze wiekszosc dyktatur jest nieodpowiednia. A co do wymienionej monarchii - gdzie tu dyktatura? Przeciez sejm jest zalazkiem demokarcji...
|
Moje zdanie o monarchii nie miało nic wspólnego z tym o dyktaturze. Dowód wyższości dyktatury nad demokracją opiera się na podejmowaniu decyzji. Większość albo podejmie inną decyzję od odpowiedniej (lepiej rządzącej) mniejszości, czyli gorszą, albo taką samą. A więc lepiej by rządziła ta lepiej rządząca mniejszość. Idąc dalej tym tokiem rozumowania dochodzimy do sytuacji gdy najlepsze decyzje podejmuje najlepiej rządząca jednostka. Oczywiście problemem jest jak ocenić zdolności rządzenia. Jest to raczej niewykonalne

. Co nie zmienia faktu że nie najlepszy, ale po prostu dobry władca byłby lepszy od większości demokracji. W monarchii następca od młodości mógłby być uczony rządzenia i jeśli nie byłby idiotą to potrafiłby sprawnie rządzić.
Dzisiejsze dyktatury są chyba tylko komunistyczne, a to tylko bardziej radykalny socjalizm. Jeśli ja popieram dyktaturę (lub monarchię) to tylko gdy osoba rządząca ma konserwatywno-liberalne poglądy.