A ja pamiętam czasy tibia 7.4
To się nazywała gra (kto by wtedy pomyślał że ktoś może wytargać 500k/h)
Żadna profesja nie narzekała, no może tylko druid który zazwyczaj miał 11lvl i przez całą noc robił uhy

Tibia staje się teraz komercyjnym szmelcem, staje się grą dla Plebsu który w większości stanowią 12-13 letnie dzieci.
ahh jak ja kochałem to celowanie z run, albo jak ktoś uhał się na anni
