fagaro
Podobną sytuacje mieli magowie kiedy to wprowadzono "oteesowe" hity dla knighta. Gdy magowie sie buntowali, wyśmiewano ich że nie umieją grać, że idą na łatwizne, ale szanowni knajci nie zdawali sobie sprawy jak ciężko było uzbierać kase żeby iść na jakiś hunt który i tak zazwyczaj się nie zwracał. W tym czasie co 50 mag wbił 2 lvle, 50 knight wbijał ich 10 albo i więcej. Jeszcze do tego ekipy knightów. Trzech 60 knightów mogło ubić 150 msa, podczas gdy on walil z sd smieszne hity po 300. Gdy liczba aktywnie grających profesji magicznych diametralnie spadła (a co za tym idzie liczba zakupionych pacców), przyszedł pomysł na kolejnego super pro evul przemyślanego update'a cipsoftu. Obecnie nie gram w tibie juz od około 3 miesięcy (posiadam 63 sorcerera). Aż głupio patrzeć na tematy typu "198 EK pwned by noobs", "250 EK down" itp. Wtedy takie postacie były niemalże nie do zabicia bez większej ilośći osób. Co oni porobli z tą grą to szkoda słów...
|