Ja kiedyś miałem taki nawyk, żeby wszystko chować, żeby nie wydawać pieniędzy i w sumie nic mi z tego nie przyszło.
Teraz w sumie mam trochę śmiecia z 10 lecia tibii, ale mam to w celu sprzedania komuś kiedyś (bp tych gwizdałek sprzedałem za 8k ostatnio). Mam trochę ciast i cukierków. Ogólnie jedzenia mam dużo, ale jak znajdzie się kupiec to sprzedam wszystko. Od kąd nie oszczędzam kasy i nie zbieram "śmiecia" gra się efektywniej. Ostatnio miałem nawet taki okres w Tibii, że dziennie zarabiałem 70-120k a ponad 100k wydawałem, ogólnie przez 5 dni wydałem 700k (skompletowałem full seta).
Jedyne rzeczy bez wartości jakie zbieram to loot z mumii i spell booki. Ale wysyłam takie rzeczy ludzią wraz z itemami jak handluje wysyłkowo.
__________________

Najlepsze ogólno-tematyczne forum pod słońcem - sprawdź czy jesteś hardkorem!
|