Ja preferuję zestaw: Aspiryna, Isostar-ZIMNY!. Kawy nie pijam bo to świństwo! Sposób zastosowania "mojego" zestawu. Godzina 22.30 wypijasz 1 Isostar puszkowany, siedzisz na tym tak do 2.30-3, wtedy zaczyna Cie boleć głowa, więc pobierasz Aspiryne (łykasz bądź rozpuszczasz, oby nie w Isostarze). O godzinie 4 wypijasz kolejnego Isostara i jeżeli siedziałeś/siedziałaś przy otwartym oknie to na tydzień Twoim domem będzie łóżko, lub szpital z powodu przeziębienia, a cześciej powikłań żołądkowych, bądź marskości wątroby (no bo przecież Isostar PUSZKOWANY) xD
Jeżeli bycie chorym nie jest Twoim hobby to proponuje wykonanie wcześniej Grzańca (preferuje piwny), starsi pewnie wiedzą jak go "upitrasić", ale napiszę tu krótki przepis dla młodszych:
Zagotowujemy wodę w garnku, do mniejszego garnuszka/rondelka "wrzucamy" 2 lub 3 łyrzeczki miodu, mniejszy rondelek/garnuszek wstawiamy do tego gdzie gotuję się woda, po roztopieniu się miodu dodajemy goździki, cynamon (w tym miejscu prywatne preferencje, czyli co kto lubi ;d), po 5 min gotowania dodajemy najważniejszy składnik czyli piwo (0.5l), powoli po ściance wlewamy je do rondelka/garnuszka aby nie wytwożyło się zbyt dużo piany, po kolejnych 5 minutach Grzaniec jest gotowy do spożycia! ;D
Ostatnio edytowany przez Valard - 15-02-2008 o 09:00.
Powód: PROFILAKTYKA
|