Jak to juz w moim zwyczaju, polazlem na hellgate
Chcialem isc na poh ale oczywiscie znowu gsy meczyli i powiedzialem... pier..dze tym
Pierwszy pojdzie dystans * 86 * wbity znowu w warunkach bojowych
Po dalszej zabawie w tango z dsami/behosiami

~~~ bo do tanga trzeba moooobaaa, zgranych shootow i chetnych spirowww ~~~
no i juz w domku sprawdzajac co wpadlo mi w koszyk po promocji
i to jak narazie finito ;]