Kiedyś było super...
-Stokrotne wpisywanie passow żeby wejść do tibii (nie było kolejek pisało poprostu "Prosimy Spróbować Później")
-30 lvlowym druidem/sorcem expiło się na rotwormach/larvach. No i co pare dni wypad na dragi.
-Na tych początkujących serwerach każdego kogo spotykałeś mogłeś powiedzieć "siemka". Znałeś większość graczy.
-Ktoś wbił 50 lvl to 2 dni stał przed depo żeby wszyscy zobaczyli^^
-Wielogodzinne trenowanie pvp (a weś traf biegnącego w różne strony z np. sd)
-Na rooku ktoś zabije minosa to 5 osób próbuje zdobyć loota, a pozostałe pięć stoją i patrzą się w monitor w kafejce...
-Wszędzie uhmakerzy na afk. (Kumpel wyciągał 100k tygodniowo na uhach. Miał chyba 7 czy 8 druidów)
-No i oczywiście "srry miss click" a to każdy wie dlaczego
Pograłbym se na tibii 7.5

