Historia zwykłego Paceriańczyka:
Byłem sobie na urodzinach od brata, dostałem ciasto i przed samymi drzwiami mej klatki rozjebało mi się ciasto... :<
Odkupi mi ktoś? prosze...
5 kawałków było...
Można pozjadać resztki

))
Nosfe\/:
NIE PATRZ SIE NA MÓJ TYŁEK -.- -.^