Zobacz pojedynczy post
stary 05-03-2008, 00:42   #73
Dominatorrr
Użytkownik Forum
 
Dominatorrr's Avatar
 
Data dołączenia: 06 09 2007

Posty: 195
Imię: KiKo
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Versus Pokaż post
1. tak wygrywalismy wczesniej, bo:
a) to my moglismy expic bez wiekszych problemow
b) to my wygralismy z 7-8 ostatnich openow (z partyzantami dopiero 3)

2. nie idzie wam i szukacie jakis durnych wymowek.
a) ok moze i musicie sie 'zgrac'. mi tam to nie przeszkadza. im dluzej tym lepiej dla mnie. chociaz nie wiem, czy musisz mnie przy tym wyzywac za wykorzystywanie tego faktu. powinnismy sie wam podlozyc na openie, bo jestescie niezgrani?
b) taaaak cala morgana/valoria/nova/antica etc graja na naszych charach. jaaaaaaasne. max dwie osoby z novy na openie gralo i to wszystko. oczywiscie wlasnie te dwie osoby zawazyly, ze bylo 17-3 nie 3-17 nie?
c) noobchary. dajcie se na wstrzymanie. durniejszej wymowki nie slyszalem. a jak mnie ubijecie noobcharami to jest ok? czy mam marudzic, ze za malo fpsow przez to mam? poza tym od nas noobchary to byl rozowy team z morgany. fakt w duzej mierze przyczynili sie do deada latuza, a reszta to nam tak samo przeszkadza jak i wam. myslisz, ze grajac na lagujacym necie na laptopie nie przeszkadzaja mi nooby? Lubia nas ludzie i nam pomagaja. zaden z nich nie byl z nami nawet na vent.
@ Vers
Szkoda że jak padleś na quarach to nie grał nikt z novy XD może by był 1 ded mniej
pozdro

@ Vilum
nie odpisałem na jego stwierdzenie" tak to jest być z Polakami w team"

Z tego co teraz myślę to wole być z nimi mimo że niektorych nie nawidzilem (pogodzić się z nimi)niż być takim gównem jak ty który robi w huja kumpli którzy mu zawsze pomagali i to nie1 raz >.< ( nie musielismy robic aliance, nie musielismy nic, przyszla nam mysl by walczyc razem żeby właśnie ludzi jak ty i hiszpance zgnębić i sądze że kiedyś do tego dojdziemy).Może nie szybko ale ja się nie poddam jak i stary Oven.
__________________

"...dostosowany to stosowany mój styl,
dopasowany do życia bo trzeba żyć w nim!
Zasada numer jeden być tym - za kogo się uważasz...
"


Śmiałe idee są jak pionki w szachach:
mogą być zbite, ale rozpoczynają zwycięską partię.

Giną zawsze inni, bo gdy giniemy my, nie ma już innych.

Oddając cześć wrogowi, jeżeli jest wart tej czci, wytrącasz mu miecz z ręki.


Dominatorrr jest offline   Odpowiedz z Cytatem