Znów to samo....
Dragony
Dzisiejszy dzien ogolnie mowiac byl nudny.
Od rana skillowalem (52/44% do 78) wkoncu przeszedlem sie na dragi ;p pierwszy hunt byl nie udany (jakis paladyn walnal d hammera - 70 dist i grzmotal wiecej niz ja. A to wszystko dzieki balansowi cipsoftu)a loot byl raczej mierny ;p (woi, 2k, 2 broady

na 5 bp mf i bp healthow)
No to postanowilem wieczorkiem sie przejsc

zmarnowalem juz 3 bp mfow az tu nagle...

ucieszylem sie niezmiernie

Potem bylo to :

No i koniec hunta-wiadomo loot ;]
Ehh...