Wkvrwia mnie dodatkowy szwedzki. Psorka podchodzi do wszystkich jak do dzieci, które z chęcią będą na lekcjach zbierać gwiazdki i wymieniać je na ciastka, czy jeszcze inne kretyństwa. Poza tym materiał strasznie nudny, same gówna co już umiem i nie potrzebuję, marnuję tylko czas na tym. A wypisać/zmienić nie można. Zresztą, gdybym zmieniał, to tylko bym miał ochotę rosyjski wziąć, a tego w szkole nie ma.
__________________
HELIUM~
Ostatnio edytowany przez Misza - 18-03-2008 o 22:11.
Powód: pomyłka, bo absurdy są wcale fajne. Za to kretyństwa nie.
|